Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą robótki ręczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą robótki ręczne. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 listopada 2014

Dwanaście czapek w jeden rok. Listopad

Zabawę znalazłam na Handmade Project. Jest też utworzone wydarzenie na Facebooku - może ktoś dołączy do wyzwania?
Pomysł prosty: robimy jedną czapkę na miesiąc przez cały rok.


Pierwotnie jako czapka nr 1 miała się znaleźć ta, którą wydziergałam dla mojego męża. Ale ponieważ do tej pory nie doczekała się porządnego obfotografowania, jej miejsce zajęła następna.
Robiona szydełkiem tunezyjskim na zasadzie "ciekawe czy tak się da i co mi z tego wyjdzie". Wyszła gruba, ciepła czapa, w "moich" kolorach. Jest w niej parę niedoróbek wynikających z małego doświadczenia w szydełkowaniu tunezyjskim (inna sprawa, że bardzo ciężko, nawet na YT znaleźć jakieś bardziej skomplikowane tutoriale).









***

Dla czekających na tutka jak dziergać na szydełku tunezyjskim na okrągło, oto instrukcja:




piątek, 24 października 2014

Dla miłośnika BMW

To, że się nie odzywałam przez ponad miesiąc nie oznacza, że się u mnie nic nie dzieje w kwestii szydełka.



No, dobra. Skłamałam ;)



Od momentu ukończenia słonia nie wzięłam szydełka do ręki. Aż do niedawna.
Przez znajomego zostałam skojarzona (ale to brzmi :)) z pewnym miłośnikiem marki BMW, prowadzącym zresztą motoryzacyjny blog.
Zamówienie było na czapkę- krasnalkę. Czarną, z trzema pionowymi paskami w kolorach w/w marki.
Z różnych względów trochę trwało zanim zabrałam się do dziergania. Czapka nie mogła wyglądać babcinie, a wrobienie pionowych pasków to jednak trochę więcej zabawy niż paski poziome.
W głowie układałam sobie koncepcje różne jak to ugryźć. Tradycyjne słupki po całości? A może polecieć reliefowymi? Paski zrobić tej samej szerokości, czy u góry węższe na dole szersze? Zacząć  czapkę od góry czy od dołu?
W końcu włóczkę zakupiłam i z motkami zabrałam się za próby. Tradycyjne szydełko szybko odpadło. Efekt był...no właśnie babciny. W ruch poszło szydełko tunezyjskie - i to był strzał w dziesiątkę.
Ja jestem z efektu zadowolona - ciekawa jestem co powie przyszły właściciel - bo czapa jeszcze do niego nie trafiła.
Z jednego tylko jestem niezadowolona: robótkę zaczęłam od dołu i w jakimś zaćmieniu umysłowym cały łańcuszek zrobiłam czarną włóczką. Powinnam od razu wpleść kolory pasków. Zamawiający na podstawie przesłanego zdjęcia stwierdził, że mu to nie przeszkadza, więc tak zostało, ale ja mam poczucie, że mogło być bardziej idealnie.
Dumna jestem z tego, że czapka nie ma widocznego szwu - była robiona na okrągło! Jak to możliwe? Dzięki żyłce i technice magic loop w wersji na szydełko tunezyjskie :)

Wybaczcie czerwonego nochala - właśnie leczę zapalenie zatok i nos wycieram jakieś milion razy dziennie




Widzę, że na każdym zdjęciu wyszedł inny odcień niebieskiego paska. chyba najbardziej zbliżony jest na zdjęciu trzecim.
Włóczka Yarn Art Charisma. Szydełko tunezyjskie, cholera wie jaki numer - numeracja zeszła z rączki wieki temu :)

sobota, 19 lipca 2014

Tunika

Lato w pełni, a ja postanowiłam odpocząć trochę od poduszek. W "Szydełkowych trendach" znalazłam wzór na letnią bluzeczkę. Właściwie wzór był inspiracją - bo u mnie są inne kolory, bluzeczkę, która w oryginale odsłaniała talię przedłużyłam. Zrobiłam też ciut inne ramiączka.
Najgorsze tradycyjnie było ukrywanie i obcinanie nitek :)











środa, 9 lipca 2014

Druga poducha do kompletu

I jest. Druga do kompletu. Tak jak pisałam: jedna strona w afrykańskie kwiatki, druga, podobnie: wzór bawarski:








środa, 2 lipca 2014

Poduszka w brązo - zieleni

Właśnie widzę, że minął ponad miesiąc od mojego ostatniego wpisu. Wybaczcie - ale życie mi trochę przyspieszyło: wróciłam do pracy, dziecko nr 2 było uprzejmie załamać nogę i jeszcze parę innych spraw się nałożyło i jakoś tak szydełko zeszło na plan dalszy.
Zostałam poproszona o wykonanie dwóch poduszek. W kolorystyce brązy - beże- limonka - plus coś co będzie do tego pasować. Wzór również został zostawiony mojemu wyborowi.
Wiem, że zamawiająca w przeciwieństwie do mnie, nie lubi niebieskości - więc do wybranych kolorów dokoptowałam różne odcienie zieleni i pomarańczowy.
Dowolność w kwestii wzorów spowodowała, że postanowiłam wypróbować coś co od dawien dawna łaziło za mną, a czego do tej pory nie miałam okazji wypróbować: wzór bawarski (bavarian crochet) i kwiatki afrykańskie (african flowers).
Bavarianem zrobiłam tyły poduszek.
Na razie przedstawiam pierwszą z nich. Drugą,  z kwiatami afrykańskimi przedstawię za jakiś czas: muszę wszyć suwak i zszyć przód z tyłem.






niedziela, 25 maja 2014

Róż

Poduszka skończona parę dni temu, ale dopiero teraz znalazłam czas na wrzucenie zdjęć.
Pierwotnie trochę inaczej wyglądał...nie wiem jak to nazwać fachowo: otok? Obrębienie? No, w każdym razie chodzi mi o pas okalający elementy z kwiatkami. Pierwsza wersja jakoś nie przemówiła do mnie - nastąpiło prucie i zmiana wyglądu. I oto jest:



Dodaj napis



środa, 16 kwietnia 2014

Dalej w klimacie poduszek

Pewnie prędko mnie nie opuści. Była zimą faza na obręcz - teraz moje szaleństwo poduszkowe trwa. 
Poduszka różowa ma już gotowy przód:




Staram się wiernie odtwarzać kolorystykę na zdjęciu - nie zawsze mi się udaje w 100%. Pierwsze zdjęcie jest najbliżej realnej kolorystyce.

Wystające tu i ówdzie nitki, to zapowiedź tego co się dzieje z lewej strony:



Muszę się tym zająć...
Drugiej strony na razie nie ma, bo - podobnie jak w przypadku poduchy fioletowej - skończyła mi się włóczka. Za domawianie wezmę się po wielkanocy.
A ponieważ zapał w rękach i głowie dalej mam - zabrałam się za poduchę kolejną:

Przód
Tył

Przód z tyłem
Zszywanie
Maskowanie zszywania



I na końcu gotowa poducha. No, prawie gotowa: muszę jeszcze dokupić suwak i wszyć. Na ostatnim zdjęciu widać zbliżenie na lamówkę, która sprytnie ukryła szycie dwóch części.
Zarzuciłam zdjęciami, wiem. Ale poduszka jest w mojej ukochanej kolorystyce i robienie zdjęć było dla mnie czystą przyjemnością.
Wzór sama wymyśliłam, choć inspirację stanowił wspomniany już przeze mnie blog dada's place. Włóczka to Begonia Yarn Art, Bella Batik Alize i Sunny Cheval Blanc. Szydełko nr 3. Nici różnią się trochę między sobą grubością, Sunny jest najgrubsza - lepiej by było, gdyby wszystkie kolory były podobnej grubości.







sobota, 12 kwietnia 2014

Granny squares

Znacie to na pewno: wchodzicie na czyjegoś bloga, z boku patrzycie na odnośniki do innych blogów - znów klikacie i znówi znów. Potem okazuje się, że macie pootwierane milion zakładek ;)
W taki mniej więcej sposób trafiłam na bloga color'ncream. Przejrzałam go całego i poczułam wenę.
Od paru dni siedzę w kwadracikach i dłubię poduchy. Na pierwszy ogień poszły kolory fioletowo- zielono- żółte. Niczym fiołki. A może krokusy?
Jedna strona:









To druga strona poduszki:


Niestety, na razie musiałam z nią przystopować, z bardzo prozaicznego i wkurzającego powodu: skończyła  się ciemnofioletowa włóczka.

Ale wena i zapał dalej trwały:) Zaczęłam więc następną poduszkę. O ile wzór fioletowej wymyśliłam sobie sama - ten drugi został zaczerpnięty z bloga dada's place






poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Czapka

Weekend spędziłam z mężem i znajomymi na Jurze.
Ponieważ leczę właśnie pewien upierdliwy uraz (udało mi się podczas biegania nadziać okolice ścięgna achillesa na gałąź), wiedziałam, że ze wspinania i biegania nici. Zabrałam ze sobą więc szydełko i trochę włóczki, żeby coś tam sobie podłubać.
I całe szczęście - bo pogoda zrobiła psikusa - było zimno i wietrznie. Z tego co miałam, na gwałt dziergałam sobie czapkę na głowę.
I wyszło takie coś. Model unisex, jak widać :))





czwartek, 3 kwietnia 2014

Poduszka

Odgarnęłam trochę pajęczyny, które zasnuły bloga - i jestem :)
Nawet nie wiem kiedy minął ten czas od ostatniego styczniowego (styczniowego????) wpisu.
Nie jest tak, że zupełnie próżnowałam jeśli chodzi o szydełko. Na przykład zrobiłam kamizelkę z kapturem dla dziecka nr 1. I kamizelka ta zostanie pokazana jak tylko dokupię do niej suwak. A dokupuję go od....stycznia?
Popełniłam jeszcze jeden kaszkiet - ale dalej nie mogę się zebrać do pochowania nitek. A ponieważ w międzyczasie zawitała wiosna i jakby ciepłe nakrycia głowy nie są potrzebne, mój zapał do chowania nitek jakby osłabł...
I poduszkę zrobiłam. Tą pokażę - choć też czeka na moje zmiłowanie i kupno suwaka. Poduszka ma tendencje do zamieniania się z kwadratu w romb (to pewnie efekt totalnej prowizorki i improwizacji w trakcie dziergania), ale mam nadzieję, że wszyty suwak trochę ostudzi te zapędy ;)

Poduszka była robiona techniką mieszaną - trochę szydełkiem tunezyjski, trochę tradycyjnie. Włóczka to Jeans Yarn Artu

Środek wykonany techniką tunezyjską, reszta tradycyjnym szydełkiem

Ta strona w całości wykonana techniką tunezyjską


Ciemna włóczka jest w rzeczywistości grafitowa.  Na komputerze mam to zdjęcie z włóczka grafitową. Mam wrażenie, że dodano do blogera jakąś funkcjonalność która "wie lepiej" jak powinno wyglądać to zdjęcie.


edit: wrzuciłam zdjęcie na inny serwer - i proszę, oto bardziej wiarygodne kolory:


niedziela, 26 stycznia 2014

Serweta

Coraz rzadziej kupuję różne pisemka robótkowe. Takich z serwetami mam bardzo dużo. Na tyle dużo, że kojarzę powtarzające się wzory :)
Ale raz na jakiś czas coś mnie zauroczy. Tak było i tym razem: serwetka z okładki Sabrina Robótki Extra Najpiękniejsze serwetki,  zawołała do mnie "weź mnie! Weź mnie!"
Więc wzięłam.
A potem klęłam na czym świat stoi:)))
Bo jednak od dłuższego już czasu  serwetki robię bardzo okazjonalnie - i przy tej robótce wyszedł brak wprawy. Co i rusz myliłam się przy schemacie. Prucia było co niemiara. Czasem jakiś babol dało się zamaskować, naprawić w następnym okrążeniu - częściej jednak trzeba było wrócić do błędu i go naprawić.
A potem okazało się, że serweta jest z tych co to nie można się wykpić ściereczką i żelazkiem. Trzeba uczciwie ją napiąć i przytrzymać milionem szpilek.




Cóż - wybitny dowód na to, że miłość jest ślepa :) Tylko dzięki niej wytrwałam do końca i serweta ostatecznie cieszy moje oczy:





Nici - nie wiem jakie, bo banderolkę dawno porwał wiatr historii - ale jakieś okrutnie cienkie. Szydełko 0,6.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...