Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żółty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żółty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 maja 2015

Kocyk

Miał być z różem, bo dla dziewczynki. W kwestii doboru kolorów i wzoru zamawiająca pozostawiła mi swobodę. Wybrałam dość elektryzujące, radosne kolory i wzór entrelac szydełkiem tunezyjskim - już kiedyś dziergałam kocyk tym wzorem.
Miała być lekka, łatwa i przyjemna robótka. Ale jakieś licho postanowiło trochę mi to dzierganie urozmaicić :)
Zaczęło się od tego, że skończyła mi się różowa włóczka. Och - co za problem. Szczęsliwie pamiętałam co to był za kolor, więc zamówiłam brakujący motek.
Przyszła paczka, otwieram i ZONK. Odcień różni się od tego, z którego wydziergałam już z połoę kocyka...Nie jakoś drastycznie, ale jednak w sposób widoczny. Gdyby to był kocyk dla mnie - to bym machnęła ręką. Ale kocyk na zamówienie.
Cóż - przekręciłam robótkę - szerokość stała się długością i zaczęłam wielką improwizację :)
Pierwsza próba zakończyła się klęską, gdyż wymyślony przeze mnie wzór jakoś nie składał mi się na rogach. No, brzydko wyglądał.
Prucie.
Druga próba widoczna na zdjęciu poniżej. Rozkładam kocyk i widzę, że coś źle wyliczyłam i robótka paskudnie się ściąga i marszczy. Żadne naciąganie i blokowanie tego nie naprawi. No, źle jest i koniec.
Prucie.



Próba nr 3 była prawie udana, gdyby nie to, że za późno, zdecydowanie za późno spostrzegłam, że na samych rogach przerobiłam jednego koloru za dużo o jeden rządek.
Prucie.
Próba nr 4. tym razem doprowadzona do końca i wyglądająca w sposób akceptowalny dla mnie.







Muszę chwilowo odpocząć od szydełka ;)

czwartek, 1 maja 2014

Poduszka

Myślę, że jeszcze dłuugo na blogu będzie bardzo poduszkowo. Poduszkę łatwo się projektuje - wszystko bazuje na kwadracie. Można poszaleć z kolorami. No i w miarę szybko się robi. Robótka idealna :)
Mam w tej chwili parę sztuk pozaczynanych i powoli, powoli staram się je kończyć.
Oto jedna z nich, pokazywana już na blogu w fazie tworzenia.
Poduszka jest dwustronna, z każdej strony powtórzony jest ten sam wzór, ale trochę w innych kolorach:



jedna strona, z przewagą jasnego fioletu


druga strona ,z ciemnym fioletem



Zbliżenie na ukryty suwak


A to nowy projekt. To zdjęcie jest sprzed paru dni. Na dzień dzisiejszy jest już skończony i przód i tył. Muszę dokupić suwak i obie części połączyć.

A to początek nowej poduchy

środa, 16 kwietnia 2014

Dalej w klimacie poduszek

Pewnie prędko mnie nie opuści. Była zimą faza na obręcz - teraz moje szaleństwo poduszkowe trwa. 
Poduszka różowa ma już gotowy przód:




Staram się wiernie odtwarzać kolorystykę na zdjęciu - nie zawsze mi się udaje w 100%. Pierwsze zdjęcie jest najbliżej realnej kolorystyce.

Wystające tu i ówdzie nitki, to zapowiedź tego co się dzieje z lewej strony:



Muszę się tym zająć...
Drugiej strony na razie nie ma, bo - podobnie jak w przypadku poduchy fioletowej - skończyła mi się włóczka. Za domawianie wezmę się po wielkanocy.
A ponieważ zapał w rękach i głowie dalej mam - zabrałam się za poduchę kolejną:

Przód
Tył

Przód z tyłem
Zszywanie
Maskowanie zszywania



I na końcu gotowa poducha. No, prawie gotowa: muszę jeszcze dokupić suwak i wszyć. Na ostatnim zdjęciu widać zbliżenie na lamówkę, która sprytnie ukryła szycie dwóch części.
Zarzuciłam zdjęciami, wiem. Ale poduszka jest w mojej ukochanej kolorystyce i robienie zdjęć było dla mnie czystą przyjemnością.
Wzór sama wymyśliłam, choć inspirację stanowił wspomniany już przeze mnie blog dada's place. Włóczka to Begonia Yarn Art, Bella Batik Alize i Sunny Cheval Blanc. Szydełko nr 3. Nici różnią się trochę między sobą grubością, Sunny jest najgrubsza - lepiej by było, gdyby wszystkie kolory były podobnej grubości.







LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...