Strony

poniedziałek, 14 grudnia 2009

Piernik z melasą

dla zapracowanych, leniwych, mających mało czasu - a chcących zjeć pyszne ciasto. Piernik robiłam już trzy razy - i za trzecim udało mi się jakim cudem sfotografować jego końcówkę - bo znikał w przeciągu godziny max od upieczenia.

145 g mąki pszennej
pół łyżeczki proszku do pieczenia
pół łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka imbiru
1/4 łyżeczki cynamonu
1/4 łyżeczki przypraw korzennych do piernika
100 g drobnego cukru królewskiego do wypieków
1 jajko, delikatnie roztrzepane
125 ml mleka
60 g masła
120 g melasy



Melasę można kupić na przykład w sklepach ze zdrową żywnocią. W sklepie niedaleko mnie jest melasa z buraków cukrowych i z trzciny cukrowej, cena od 10 d- 16 zł.


Do większej miski przesiać mąkę, sodę, proszek, przyprawy. Wmieszać cukier i jajko wymieszane z mlekiem. W mniejszym rondelku wymieszać masło z melasą, podgrzewając, do momentu roztopienia się masła (nie gotować). Gorącą miksturę wlać do mąki, zmiksować. (jak bardzo mi się nie chciało - wrzuciłam makę bez przesiewania, jajko bez rozbełtania i też wyszło dobre ;)

Ciasto wlewamy do natłuszczonej foremki o wymiarach 14 x 21 cm (tak rzecze Dorota na swoim blogu, skąd oczywicie wynalazłam przepis - ale moja foremka jest dłuższa i węższa), wysypanej np. bułką tartą.
Pieczemy w temperaturze 180ºC przez około 50 minut - studzimy, wykładamy na stół wysłuchujemy zachwytów i udajemy, że spędziłymy wiele godzin nad ciastem ;)


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...